
Gwiazda wśród inżynierów RF, Ali Viles, opowiada o „Nieprawdopodobnym koncercie”, który stał się możliwy dzięki Sound Devices A20-SuperNexus.
Występ Coldplay, w którym wzięło udział ponad 200 000 widzów, obejmował występy wielu różnych gości, w tym między innymi brytyjskiego rapera Little Simza, nigeryjskiej legendy afrobeatu Femi Kuti i gwiazdy „Powrotu do przyszłości” Michaela J. Foxa - był energicznym, zapierającym dech w piersiach świętem przeszłości, teraźniejszości i przyszłości zespołu, połączonym w niezwykle ambitne widowisko sceniczne.
Ilość gości zaangażowanych w główną imprezę Coldplay sprawiła, że wymagania RF dla tego koncertu znacznie wykraczały poza możliwości normalnego systemu koncertowego zespołu i wymagały myślenia lateralnego, jeśli chodzi o zarządzanie częstotliwością i koordynację. Viles współpracował z Sound Devices we współpracy z Solotech i Adlib, wykorzystując ogromny zakres strojenia odbiorników bezprzewodowych Sound Devices A20-SuperNexus, aby pomóc w zapewnieniu dużej liczby kanałów wymaganych do tego występu o wysokiej stawce.
Coldplay jest w trzecim roku rekordowej globalnej trasy stadionowej, występując na wypełnionych po brzegi stadionach dla 60-80 000 fanów. Ich produkcja koncertowa, rozłożona na trzech scenach na płycie stadionu, jest złożonym i wymagającym środowiskiem RF, a w przypadku Glastonbury, globalnego, transmitowanego na żywo występu na festiwalu plenerowym dla znacznie większej publiczności, Viles wiedział, że wymagane będzie niezwykłe planowanie i wykonanie:
„Coldplay to bardzo dynamiczni wykonawcy i trzymają się niezwykle wysokich standardów, jeśli chodzi o występy takie jak ten, a standardy te naturalnie rozciągają się na jakość obsługi ich dousznych i bezprzewodowych mikrofonów” - wyjaśnia Viles. „Ogólnie rzecz biorąc, występy na świeżym powietrzu mogą być niezwykle niestabilne dla sprzętu bezprzewodowego, a na festiwalu takim jak Glastonbury, gdzie na terenie festiwalu używanych jest około 1000 nośników RF, jest to coś więcej niż to, z czym normalnie mielibyśmy do czynienia podczas koncertu”.
„Istnieje wiele elementów działających na niekorzyść każdego inżyniera RF na dużym festiwalu, takim jak Glastonbury: Zakłócenia RF wynikające z gęstości innych użytkowników na miejscu, potencjalne ryzyko ze strony nieuczciwych nielicencjonowanych i nieskoordynowanych użytkowników oraz niekorzystne warunki atmosferyczne są znaczące i wiedzieliśmy, że dostarczenie ponad 160 pasm RF wymaganych do tego występu będzie sporym wyzwaniem. Na szczęście zespoły Glastonbury ds. komunikacji i produkcji są bardzo wymagające w zarządzaniu przydziałem częstotliwości wokół tego ogromnego obiektu”.

Rozmieszczeni na ogromnej scenie Pyramid w Glastonbury z dwoma dużymi skrzydłami po obu stronach i dodatkową „sceną C” pośrodku widowni, zespół potrzebował idealnego zasięgu mikrofonów bezprzewodowych i dousznych dla siebie i ponad 50 gościnnych wykonawców, którzy pojawią się obok nich. Wszystko to było spotęgowane faktem, że zespół Glastonbury Production musiał również dostarczyć (na czas) resztę imponującego harmonogramu Pyramid i transmisji na żywo tego dnia.
„Zadanie polegało na tym, że musieliśmy zapewnić płynne pokrycie całej sceny bez ograniczeń dla ponad 160 kanałów radiowych na poziomie jakości i niezawodności, do którego zespół jest przyzwyczajony” - mówi Viles, po czym dodaje z uśmiechem: „Ofcom [UK Radio Licensing Authority] początkowo powiedział nam, że to po prostu niemożliwe!”.
„Większość mikrofonów i urządzeń IEM działa w zakresie od 470 do 698 MHz w Wielkiej Brytanii, a zakres ten był już wypełniony przez liczbę innych użytkowników na terenie festiwalu. Aby uzyskać dodatkową liczbę potrzebnych kanałów, musieliśmy najpierw ustalić, jakie inne częstotliwości radiowe mogą być dostępne na festiwalu, a następnie wynegocjować dostęp do nich z brytyjskim organem licencyjnym. Współpracując z niesamowitym zespołem Mission Control, udało nam się znaleźć, a następnie pomyślnie wynegocjować wyłączny dostęp do dodatkowego pasma, którego potrzebowaliśmy, aby program działał. Następnie nadszedł czas na poszukiwanie sprzętu, który mógłby pracować w tych dodatkowych blokach widma, które znajdowały się daleko poza zakresem strojenia tradycyjnych mikrofonów bezprzewodowych i systemów IEM. W tym miejscu Sound Devices wkroczyło do akcji”.
„To były dopiero początki dla SuperNexus, ale jego szeroki zakres strojenia otworzył nowe sposoby dostarczania niektórych kanałów mikrofonów gościnnych, których potrzebowaliśmy, aby koncert działał - coś, czego ostatecznie żadna inna marka nie była w stanie osiągnąć dla nas jako pojedynczego zespołu” - wyjaśnia. „Możliwość zaprojektowania systemu odbiorczego dla znacznej części naszych gościnnych wykonawców w oparciu o sprzęt Sound Devices SuperNexus pozwoliła nam nie tylko pracować z bardziej ukrytym pasmem, które zabezpieczyliśmy na występ zespołu, ale także zachować elastyczność częstotliwości, umożliwiając nam korzystanie z tego samego sprzętu w innych pasmach częstotliwości, jeśli natrafimy na trudności na miejscu, co dało nam ogromny spokój ducha, że będziemy w stanie dostarczyć to, co było potrzebne”.
„Szeroki zakres strojenia SuperNexus jest czymś, co przewyższa wszystko inne, co jest na rynku”.
„Przy 1000 lub więcej częstotliwościach nośnych używanych na terenie festiwalu, elastyczność częstotliwości była kluczowa dla zapewnienia tego, co musieliśmy osiągnąć, a SuperNexus zapewnił nam tę elastyczność w sposób, w jaki nic innego nie mogło” - mówi. „Z punktu widzenia przepływu pracy nieoceniona była możliwość ciągłego monitorowania spektrum za pomocą RTSA SuperNexus - dając nam poziom szczegółowości, który pozwolił nam dokładnie zrozumieć, co się dzieje i szybko reagować na wszelkie zmiany w spektrum. Możliwość zdalnej zmiany ustawień pakietu nadajników za pośrednictwem NexLink bez konieczności ręcznej synchronizacji czegokolwiek pozwoliła nam pracować bardzo szybko i nie tracić zbyt wiele czasu na konfigurację, zarówno podczas prób, jak i na samym festiwalu”.
Andy „Baggy” Robinson, wiceprezes ds. sprzedaży Sound Devices, kontynuuje opowieść: „Mając osobiście zadanie z niemożliwymi koncertami w przeszłości, to był przywilej w mojej nowej roli w Sound Devices, aby być częścią zespołu wspierającego Alego z tym wyzwaniem RF. Sposób, w jaki Ali i zespół Coldplay wykorzystali SuperNexus i w pełni wykorzystali jego funkcje, aby sprostać wielu wyzwaniom, był naprawdę imponujący”.

„Sam występ przebiegł bezproblemowo, a gdy byliśmy już skonfigurowani, mogliśmy z łatwością monitorować system Sound Devices i zdalnie wprowadzać wszelkie zmiany w sprzęcie, nawet gdy wykonawcy nosili swoje nadajniki” - kontynuuje. „Zobaczenie, jak działa ten system, otworzyło przed nami ogromny wachlarz możliwości wykorzystania tego sprzętu podczas innych wydarzeń na całym świecie w przyszłości”.
„Podczas planowania tras koncertowych zawsze trzeba zachować równowagę między wagą a kosztem i elastycznością używanego sprzętu, a znalezienie właściwej równowagi między tymi trzema parametrami staje się coraz ważniejsze” - kontynuuje. „Coś, na co wielu artystów jest teraz wrażliwych - a Coldplay szczególnie - to poprawa aspektów zrównoważonego rozwoju podczas tras koncertowych i wybór sprzętu, który jest kompaktowy, solidny i wszechstronny. Duża liczba kanałów, niewielka obudowa i szeroki zakres strojenia SuperNexus są nie do pobicia, zastępując 150-kilogramowy rack sprzętu pojedynczą skrzynką 1U i wykonując tę samą pracę, ale lepiej. To ogromna korzyść”.